Karmienie piersią chroni matkę przed cukrzycą

Laktacja chroni matkę przed cukrzycą

O korzystnym efekcie karmienia piersią dla dziecka słyszeli wszyscy, ale karmienie chroni także mamę, np. przed cukrzycą.

O dobroczynnym wpływie karmienia piersią na noworodka napisano już mnóstwo prac, zresztą wkrótce podsumuję je w odpowiednim wpisie. Dziś natomiast chciałem zająć się opublikowaną kilka dni temu pracą dotyczącą dobroczynnego wpływu laktacji u matki, na tolerancję glukozy.

W czasie ciąży dochodzi w organizmie mamy do wielu zmian metabolicznych, które objawiają się m.in. przyrostem masy ciała (ponad to, co wynika po prostu z masy rozwijającego się płodu i łożyska). Jest to zupełnie fizjologiczny proces, którego – jeśli przebiega w określonych ramach – nie wolno ograniczać (np. odchudzając się). Powyższe przemiany metaboliczne prowadzą jednak również do oporności na insulinę, a czasami do pojawienia się cukrzycy ciążowej.

Autorzy wspomnianej powyżej pracy przyjrzeli się, w jaki sposób laktacja wpływa na późniejsze rozwinięcie się cukrzycy u kobiet. W tym celu autorzy badania obserwowali przez kilka lat 174 kobiety ze zdiagnozowaną po raz pierwszy cukrzycą ciążową lub nieprawidłową tolerancją glukozy (która należy do stanów przedcukrzycowych). Następnie kobietom pozostawiono wybór, czy chcą karmić piersią, czy nie. Niezależnie od tego, co roku kobiety zapraszano na wizytę kontrolną i przeprowadzano test obciążenia glukozą, sprawdzając jak reaguje ich organizm na wzrost poziomu glukozy we krwi.

O ile po 2 miesiącach po urodzeniu wszystkie kobiety w podobny sposób reagowały na wzrost poziomu glikemii (glukozy we krwi), to po 3,5 roku obserwacji zaznaczyła się wyraźna, znamienna statystycznie różnica między kobietami karmiącymi i nie karmiącymi – wynik u kobiet karmiących był niższy o kilkadziesiąt mg/dl, co oznacza po prostu znacznie mniejsze ryzyko rozwinięcia się cukrzycy u kobiet karmiących.

W dalszych badaniach autorzy sprawdzili na myszach, w jaki sposób laktacja wpływa na funkcję komórek beta wysp trzustkowych, stwierdzając nie tylko poprawę czynności komórek beta, ale – co za tym idzie – znamiennie lepszą tolerancję glukozy i insuliny. W ramach kolejnych analiz autorzy ustalili, że poprawa czynności trzustki wynika z.. produkcji serotoniny przez komórki beta. Serotonina z kolei powoduje w tych samych komórkach (położonych w pobliżu) ich proliferację (podziały komórkowe) i zwiększanie się wielkości wysp trzustkowych.

Powyższe wyniki stanowią kolejny argument za karmieniem piersią, choć oczywiście decyzję co do tego, czy karmić powinna podjąć sama kobieta.

Udostępnij wpis:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on email